Litania do bł. Jana Pawła II
Posted by husyta w dniu Kwiecień 27, 2011
Na kilka tygodni beatyfikacją JP2, kardynał Stanisław Dziwisz – metropolita krakowski, zatwierdził tekst litanii do bł. Jan Pawła II. Modlitwa posiada imprimatur Metropolity Krakowskiego, kard. Stanisława Dziwisza, z 12 kwietnia 2011 r.
Nie będę komentował całej litanii, ale podzielę się kilkoma myślami.
Litania jest pełna pięknych intencji skierowanych pod niewłaściwym adresem, gdyż zmarły człowiek nie może wysłuchać modlitw żyjących.
Litania obdarza zmarłego człowieka tytułami, którymi należałoby wychwalać Boga, a nie człowieka.
Najbardziej bluźnierczy jest według mnie ten fragment:
“Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary”
Zwrot ten neguje nieprzechodnie kapłaństwo Jezusa Chrystusa, o czym mówi list do Hebrajczyków. Neguje również doskonałość ofiary za grzechy, raz na zawsze złożonej przez Jezusa Chrystusa. Kościół nie może zbierać się na składanie ofiary, gdyż tę raz na zawsze złożył Jezus. Wiemy, że Kościół Rzymsko Katolicki praktykuje składanie ofiary mszy, do której potrzebny jest kapłan; ale taka praktyka stoi w sprzeczności z dziełem i nauką Jezusa Chrystusa.
Według słów ustanowienia Wieczerzy Pańskiej, Kościół ma się zbierać na wspominanie ofiary Jezusa i ogłaszanie jej skutków dla zbawienia człowieka. Jeśli jakaś grupa ludzi gromadzi się na składanie ofiary, neguje ona dzieło Jezusa, zatem nie należy do prawdziwego Kościoła, który wierzy i głosi, że ofiara Jezusa była złożona raz na zawsze.
Litania mówi o JP2 jako o
Zakochany w krzyżu Chrystusa.
Zaneguję to stwierdzenie. Gdyby JP2 kochał dzieło krzyża, uwierzyłby i głosiłby, że krzyż Jezusa Chrystusa był doskonałym dziełem zbawienia. JP2 strzegł nauki, jakoby do zbawienia potrzebna była wiara w skuteczność ofiar mszy składanych przez katolickich księży, których morale – zgodnie z Art. 1128 Katechizmu Katolickiego – nie ma znaczenia.
Drodzy Katolicy, pisząc te rzeczy nie zamierzałem ‘napadać’ na was, ale pokazać wam zasadniczą rozbieżność pomiędzy nauczaniem Jezusa a JP2.
W świetle Pisma Świętego, litanie do JP2 nie mają racji bytu. Jedynym orędownikiem przed tronem łaski Boga Ojca jest Jezus Chrystus. Do Boga Ojca możemy przyjść tylko na podstawie wiary w doskonałe dzieło krzyża Jezusa, a nie na podstawie ofiar mszy, które je negują.
LITANIA DO BŁ. JANA PAWŁA II
Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo – módl się za nami.
Błogosławiony Janie Pawle, módl się za nami
Zanurzony w Ojcu, bogatym w miłosierdzie,
Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka,
Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem
Całkowicie oddany Maryi,
Przyjacielu Świętych i Błogosławionych,
Następco Piotra i Sługo sług Bożych,
Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary,
Ojcze Soboru i wykonawco jego wskazań,
Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej,
Gorliwy Miłośniku Eucharystii,
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi,
Misjonarzu wszystkich narodów,
Świadku wiary, nadziei i miłości,
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych,
Apostole pojednania i pokoju,
Promotorze cywilizacji miłości,
Głosicielu Nowej Ewangelizacji,
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię,
Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia,
Papieżu Bożego Miłosierdzia,
Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary,
Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba,
Bracie i Mistrzu kapłanów,
Ojcze osób konsekrowanych,
Patronie rodzin chrześcijańskich,
Umocnienie małżonków,
Obrońco nienarodzonych,
Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych,
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży,
Dobry Samarytaninie dla cierpiących,
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych,
Głosicielu prawdy o godności człowieka,
Mężu modlitwy zanurzony w Bogu,
Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata,
Uosobienie pracowitości,
Zakochany w krzyżu Chrystusa,
Przykładnie realizujący powołanie,
Wytrwały w cierpieniu,
Wzorze życia i umierania dla Pana,
Upominający grzeszników,
Wskazujący drogę błądzącym,
Przebaczający krzywdzicielom,
Szanujący przeciwników i prześladowców,
Rzeczniku i obrońco prześladowanych,
Wspierający bezrobotnych,
Zatroskany o bezdomnych,
Odwiedzający więźniów,
Umacniający słabych,
Uczący wszystkich solidarności,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas. Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.
Módl się za nami błogosławiony Janie Pawle. Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.
Oto link do Litanii.
hanysek powiedział/a
Zgadzam sie w 100% z Twoim komentarzem. Jezeli do Litanii dodac ampulke z krwia JP2, czy nawolywanie do modlitwy DO zmarlego mamy obraz ponury. Za sprawa hierarchow i polityki kosciol katolicki coraz bardziej idzie w zlym kierunku. Wrecz sredniowiecza.
Pozdrowienia,
Hanysek
ps. przepraszam, ze nie uzywam polskich znaczkow, ale na tym komputerze byloby to dosyc niewygodne.
Kris powiedział/a
Tego się nie da komentować. Powiem tyle: mam nadzieję, że Bóg wybaczy politeistom i kapłanom rzymskim, że mają się za silniejszych od Boga w momencie transsubstancjacji. Minimum pokory podpowiada, że człowiek jest nikim przy świętym Bogu.
Dexi powiedział/a
Czy ty jesteś normalny? Nie narzucaj swojej wiary Kościołowi Rzymskiemu. Twoje wierzenia tylko udowadniają twoją nikłą wiedzę na temat teologii. Dziwne, że tyle Kościołów wschodu popiera teologię Rzymską i przyłączają się do Prawdziwego Kościoła Katolickiego.
Transsubstancja to ważna część wiary katolickiej. To cud sam w sobie. Zdarzali się nawet księża, którzy nie wierzyli w transsubstancję, ale Bóg dał im poznać to, czego swoimi oczyma nigdy nie powinni widzieć. Czyli, chleb i wino przemieniały się na ich oczach w ciało i krew. Poczytajcie sobie o tego typu cudach nawet na stronach internetowych.
Do tej pory się dziwię, że cuda zdarzają się tylko w wierze katolickiej, a nie w innych. Tylko wierni kościołów, które mają zachowaną sukcesję apostolską i ważne sakramenty, szczególnie sakrament eucharystii, doświadczają cudów (Cud ognia w Jerozolimie). Nieprofesjonalnie odsyłam cię do wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Cud_eucharystyczny . Możesz w to wierzyć lub nie, jednak takie cuda się zdarzają i są dokładnie badane.
Nie za bardzo chcę się wypowiadać o Janie Pawle II, ponieważ wyznajesz inną teologię i za jej pomocą negujesz teologię Katolicką. Jest to trochę niesprawiedliwe, ponieważ protestanci wytworzyli sobie swoją teologię na podstawie katolickiej, negując jej dogmaty i próbując całkowicie je sobie przeciwstawić. Np. “Zakochany w krzyżu Chrystusa.” Dla ciebie to znaczy, że ma głosić doskonałość ofiary Chrystusa na Krzyżu. Dla Katolików on cały czas mówił o tej doskonałości, przez swoje cierpienia, umiłowanie Eucharystii, mówienie o Chrystusie. Tylko że dla katolików ta ofiara dokonuje się podczas każdej mszy świętej, a u was nie.
Negacja sakramentu Eucharystii, Dogmatów i doktryn Kościoła Katolickiego, a także brak sukcesji apostolskiej (znaczy się “ciągłości”) prawdziwie naraża wiernych waszego kościoła na poważne konsekwencje w niebie. Mogę cię zapewnić, że choć nie wrzuci cię nikt do piekła, i przez swoją wiarę uda ci się jakoś wymsknąć, to w czyśćcu spędzisz dość długie chwile. To jest skrócona teologia Katolicka.
husyta powiedział/a
Dexi, miałem cię za poważnego apologetę katolickiego, ale tym wpisem pokazałeś, że tkwisz w średniowecznych zabobobach. Twoja teologia i wiara nie trzyma się Pisma Świętego, ale wymysłów religijnych maniaków uznanych przez papiestwo za prawdy, gdyż wzmacniały pozycję katolickiego kleru w oczach ogłupionych wiernych.
To, co obecnie wyrabia KRK aby wzmocnić kult JP2 przechodzi wszelkie granice przyzwoitości – od czasu do czasu pojawiają się relikwiarze z krwią JP2; ich ilość może sugerować, że JP2 zmarł na skutek wypompowania z niego krwi.
Ta twoja ‘skrócona teologia katolicka’ manipuluje wiernymi, strasząc ich długim pobytem w czyśćcu albo w piekle, jeśli nie poddają się pod władzę papieża z jego naukami. Ja cię czyśćcem straszyć nie będę, bo to bzdura wymyślona z jednej strony dla naiwniaków, którą z drugiej strony posługują się duchowni cwaniacy. Ja ci oznajmiam, że jeśli się nie upamiętasz i nie odwrócisz od tego bałwochwalstwa, spędzisz wieczność tam gdzie płacz i zgrzytanie zębów.
Dexi powiedział/a
Jesli ktoś prowadzi dyskusję w stylu: “ja wierzę w moją wiarę, dlatego ty nie masz racji” to odpowiadam dokładnie w ten sam sposób. Nie mam zamiaru zabierać się za jakieś poważne dyskusje jeśli z góry dyskredytuje się moją wiarę. Twoje posty traktuję trochę inaczej, ponieważ są zarzewiem dyskusji.
Jeśli chodzi o ampułki z krwią to są one znanego pochodzenia: klinika Gemelli. Co do przyzwoitości, to zależy w jakiej religii jesteś. Dla mnie nieprzyzwoitym jest wywoływanie Boga by uczynił cud na kimś w czasie nabożeństwa. Tak właśnie postępują niektóre grupy protestanckie.
Trzymamy się Pisma Świętego, ale wierzymy też, że Tradycja Pismo Święte uzupełnia (Tradycja pisana z dużej litery oczywiście, bo to oznacza niezmienną Tradycję apostolską). Skąd ty masz pewność, że kanon Pisma Świętego to kompletna wiedza jaką powinien mieć człowiek, by dojść do zbawienia? Kanon Pisma był ułożony przez człowieka,
z ksiąg, które był w stanie znaleźć,
różny dla różnych wyznań chrześcijańskich
różne tłumaczenia (czasami te same księgi starożytne, pisane w różnych językach miały różne treści)
księgi w większości pochodzące z tradycji ustnej.
Widzę również, że brak oryginałów większości tekstów również ci nie przeszkadza. Nie bądź fundamentalistą, bo z tego nic nie wyjdzie.