Blog Husyty

Blog jest poświęcony ujawnianiu nadużyć papiestwa w świetle Pisma Świętego. Zgorszy tych, którzy traktują katolicyzm jako prawdziwe chrześcijaństwo. Pomoże tym, których zgorszyły praktyki i nauki katolicyzmu.

Archive for Czerwiec 2010

Konfesja Augsburska – kontrowersyjne artykuły

Posted by husyta w dniu Czerwiec 25, 2010

W dniu 25 czerwca 1530 roku została odczytana przed cesarzem Karolem V na sejmie w Augsburgu Konfesja Augsburska, której autorem był Filip Melanchton, współpracownik Lutra. Konfesja ta stanowi podstawę nauczania Kościoła Ewangelicko Augsburskiego.
Chcę zwrócić uwagę na te trzy artykuły Konfesji:

II. O GRZECHU PIERWORODNYM
Kościoły nasze nauczają także, iż po upadku Adama wszyscy ludzie wydani na świat w sposób naturalny – rodzą się z grzechem, tj. bez bojaźni Bożej, bez ufności ku Bogu i ze złymi pożądaniami, iż ta ułomność, czyli przyrodzone skażenie, prawdziwie jest grzechem, ściągającym wieczne potępienie i śmierć na tych, co się nie narodzą na nowo przez chrzest i Ducha Świętego. Kościoły nasze potępiają pelagian i innych, którzy przeczą temu, że owo przyrodzone skażenie jest grzechem, i przyćmiewają chwałę zasługi oraz dobrodziejstw Chrystusa, utrzymując, iż człowiek może osiągnąć usprawiedliwienie przed Bogiem własną mocą i rozumem.

IX. O CHRZCIE
Kościoły nasze uczą o chrzcie, że jest konieczny do zbawienia, gdyż przezeń ofiarowana jest łaska Boża, i że należy chrzcić dzieci, które w chrzcie są ofiarowane Bogu i przyjmowane do łaski Bożej. Kościoły nasze potępiają anabaptystów, którzy nie uznają chrztu dzieci i utrzymują, że i bez chrztu dostępują one zbawienia.

X. O WIECZERZY PAŃSKIEJ
Kościoły nasze uczą o Wieczerzy Pańskiej, że ciało i krew Chrystusa są prawdziwie obecne i rozdzielane spożywającym w Wieczerzy Pańskiej; inaczej nauczających odrzucają.

Posted in Apologetyka, Edukacja, Ekumenia | 7 komentarzy »

Na Wawelu mają fragment gwoździa, którym przybito do krzyża Jezusa Chrystusa

Posted by husyta w dniu Czerwiec 11, 2010

Mogłoby się wydawać, że kult relikwii należy do średniowiecznej przeszłości. Otóż nie. 10 czerwca 2010 roku Kościół Rzymsko Katolicki ogłosił, że podczas sekcji zwłok księdza Popiełuszki, w tajemniczych okolicznościach pobrano fragmenty jego organów, z myślą o tym, że kiedyś staną się relikwiami.
Fragment wątroby, śledziony, nerek i dwie ampułki krwi, wszystko w słoiku z formaliną w zapieczętowanej skrzynce. Przez 26 lat narządy pobrane z ciała błogosławionego księdza Popiełuszki spoczywały w kaplicy Sióstr Misjonarek w Białymstoku.
Więcej …

Grzebiąc w poszukiwaniu relikwii, znalazłem też informację, że
W katedrze na Wawelu jest przechowywany fragment gwoździa, którym przybito do krzyża Jezusa Chrystusa.

Gwóźdź ten został ofiarowany Władysławowi Jagielle przez papieża Marcina V w roku 1425, tego samego, który zorganizował pięć wypraw krzyżowców w celu eksterminacji Husytów w Czechach i wzywał Jagiełłę, aby ruszył na Czechy i wytępił Husytów.
Kraków chce wykorzystać ten gwóźdź do krzewienia chrześcijańskiej miłości.

W informacji podawanej obecnie jest sprzeczność względem tego, co pisał Jan Długosz. Obecnie podaje się, że w Krakowie przechowywany jest fragment gwoździa; Długosz pisze, że Jagiełło otrzymał gwóźdź, a nie jego fragment:

KRÓL WŁADYSŁAW OTRZYMUJE W DARZE GWÓŹDŹ MĘKI CHRYSTUSOWEJ. (W nawigacji str. 313)
Dnia dwudziestego dziewiątego Czerwca, gwóźdź Chrystusowy, jeden z tych, któremi na Krzyżu przybite było Najświętsze ciało Zbawiciela, przysłany Władysławowi królowi Polskiemu i żonie jego królowej Zofii przez Latyna biskupa Ostyeńskiego, kardynała zwanego do Ursinis, i do Krakowa przywieziony, przyjmowano uroczyście processyami wszystkich kościołów. Otrzymał go darom wieczystym kościoł Krakowski, kędy ku pocieszę wiernych dotąd pokazywany i w wielkiej czci chowany, chorym i nieszczęśliwym cudowne sprawia skutki.

W Krakowie od prawie 600 lat mają gwóźdź, który chorym i nieszczęśliwym cudowne sprawia skutki, a mimo to, w Krakowie buduje się szpitale; gdy JP2 był w Polsce, do jego dyspozycji oddawano całe oddziały szpitalne, odsyłając do domu leczonych tam pacjentów, z najlepszymi specjalistami, na wypadek, gdyby pojawiły się u niego problemy zdrowotne. Czyżby w Krakowie zapomniano o cudownym gwoździu? Czyżby zapomniano o cudownej wodzie z Lichienia czy Fatimy? Przecież można było cysternami dowozić cudowną wodę z tych miejsc i codziennie kąpać w nich schorowanego papieża. Widocznie ten gwóźdź czy cudowna woda nie ma mocy leczyć hierarchów kościoła, tylko prostych ludzi i to nie wszystkich.

Hej ludzie, obudźcie się! Zacznijcie czytać Pismo Święte i przestańcie czcić szczątki ludzkie czy gwoździe rzekomo pochodzące z krzyża Jezusa. To was nie zbawi!
Uwierzcie w skuteczność i doskonałość ofiary Jezusa złożonej na krzyżu, raz na zawsze!

Posted in Apologetyka, Doktryna i dogmaty, Historia, Katolicyzm, Kościół | 45 komentarzy »

Kaczyński naśladuje buntownika Absaloma

Posted by husyta w dniu Czerwiec 8, 2010

Kaczyński naśladuje buntownika Absaloma
„Prezes Prawa i Sprawiedliwości odwiedzając mieszkańców terenów dotkniętych przez powódź wytyka rządowi błędy. I podkreśla, że gdyby to on był premierem budżet dawno byłby znowelizowany, a to oznaczałoby więcej pieniędzy dla powodzian.” (GW, 08.06.2010)

W podobny sposób działał Absalom, syn Dawida, kiedy siadał w bramie miasta, okazywał sympatię ludziom, twierdząc przy okazji, że ich sprawa jest słuszna, ale u boku króla nie ma nikogo, kto zająłby się ich sprawą. Gdyby on był królem, to wtedy sprawa zostałaby szybko załatwiona. … W ten sposób bałamucił lud, podcinając zaufanie do osób sprawujących władzę, kreując się na dobroczyńcę, który spełni wszystkie życzenia ludzi, pod warunkiem, że zostanie królem.
2 Samuelowa 15,2 Absalom rano zwykł zasiadać obok drogi wiodącej do bramy. Każdego, kto z jakąś sprawą udawał się do króla, by ją rozsądził, wołał Absalom do siebie i pytał: Z którego jesteś miasta? Ten odpowiadał: Sługa twój jest z takiego a takiego pokolenia izraelskiego.
15,3 Wtedy Absalom mówił mu: Patrz, sprawa twoja jest jasna i słuszna, ale u króla nie znajdziesz nikogo, kto by cię wysłuchał.
15,4 Potem mówił Absalom: O, któż mię ustanowi sędzią nad krajem? Przychodziliby do mnie wszyscy, którzy mają sprawy sporne i sądowe, a ja wydawałbym sprawiedliwe wyroki.
15,5 A gdy ktoś się zbliżał, aby mu oddać pokłon, podawał mu rękę, ściskał i całował.
15,6 Absalom postępował w ten sposób wobec każdego Izraelity, który przychodził po sprawiedliwość do króla. Tak Absalom zjednywał sobie serca ludu izraelskiego.

Ta super życzliwość Absaloma wobec ludu była udawana. Miała na celu pozyskanie ludu, aby przejąć władzę w kraju. Kiedy Absalom uznał, że sympatia większości ludzi jest po jego stronie, zorganizował przewrót, w celu przejęcia władzy w kraju.
Kaczyński naśladuje Absaloma, podważa autorytet władz i kreuje się na dobroczyńcę. Po prostu populista.
Jeszcze jedno, obecnie może obiecywać, co tylko ludzie pragną, bo wcale nie musi dotrzymywać obietnic.
Politycy PiSu kierują się zasadami Jezuitów, a jedna z nich brzmi:
„Nie musimy dotrzymywać obietnic, jeśli nie mieliśmy takich intencji od samego początku.” (Escobar)

Posted in Katolicyzm | 4 komentarze »